PORTALE PARTNERÓW

Proste ćwiczenia, czyli mów jak mówca

Z umiejętnością publicznego przemawiania nikt się nie rodzi. Trzeba się tego po prostu nauczyć, a żeby się czegoś nauczyć, trzeba ćwiczyć. Dokładnie jak z jazdą na rowerze, najpierw zdzieramy sobie łokcie czy kolana, ale za to potem śmigamy na nim, gdzie chcemy, a zdobyta wiedza pozostaje nam na całe życie.

 

Są oczywiście osoby, które łatwo opanowują wiedzę i umiejętność z przemawiania, ale tak naprawdę każdy może osiągnąć w tej dziedzinie zadowalający poziom. Naturalnie, nie mamy tu na myśli tych, którzy lubią gadać, bo tak naprawdę nadmierna gadatliwość jest męcząca zarówno dla słuchaczy, jak i samego mówcy.

Warto zapamiętać, że podstawą jest prosty i jasny przekaz. Od tego zaczyna się wszystko. W nawale słów nawet tych najpiękniejszych łatwo zgubić myśl przewodnią i poprowadzić swoich słuchaczy na zupełnie inne tory.

 

Dobry mówca podczas swojego wystąpienia często myśli o tym, co powie np. za 5 czy 10 minut i jednocześnie mówi o czymś innym. Mówimy wtedy, że improwizuje. Taka umiejętność wymaga ćwiczeń i wprawy. Aby wyćwiczyć sobie taką umiejętność, wystarczy pobawić się gazetą i szpilką. Rozkładamy gazetę, zamykamy oczy i wbijamy szpilkę gdziekolwiek, w tekst. Następnie sprawdzamy słowo, które nam się trafiło i bez wahania, od razu warto zacząć mówić na ten temat. Jest to jedno z wielu prostych ćwiczeń, jakie możemy wykonywać sami.

 

Warto czasem przećwiczyć swoją postawę przed lusterkiem. Kiedy mamy już gotowe przemówienie, warto stanąć przed lustrem i zaprezentować je sobie samemu. Zwróć wtedy uwagę na swoją mimikę, ruchy brwi czy gestykulację rąk. Staraj się dopasować je do swojego wystąpienia.

 

Tak naprawdę nie wiele potrzeba, aby zostać dobrym mówca. Trzeba ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć, dlatego weź udział w szkoleniu: mów jak mówca, a wtedy staniesz się bezkonkurencyjnym mówcą.

Close